środa, 24 października 2012

Talent... :D

Witajcie!

Widzę, że dość dużo osób wchodzi na bloga...
Żartuję ! Mało kto wchodzi, a przynajmniej dość sporo osób się nie ukazuje ;P
Dlatego, wiem że to dużo, ale możecie, zjechać na dół, kliknąć w nieszczęsne komentarze i dodać :D

A tak poza tym ...
Znam kilka osób, które wiele razy prosiły mnie o ocenienie swojej pracy, np. opowiadania, lub rysunku.
A, gdy wyraziłam swoją opinię w temacie pozytywnym, odpowiadali:
"Pogrzało cię?"
Widać było, że nie wierzą, iż mają talent.
Wciąż utrzymują, że ...

"Brak Talentu"
Każdy człowiek powiada:
"Brak mi talentu".
Choć ma go pod nosem.
Chwali się nim nieświadomie.
Lecz następnie oświadcza,
iż brak mu talentu.
Każdy ma talent,
lecz trzeba go poszukać,
poza czubkiem własnego nosa.
Wyciągnąć ręce,
daleko przed siebie
i raźno ruszyć w nieznane.
Popełniać błędy.
Cieszyć sie z sukcesów,
ale przede wszystkim
odszukac i pielęgnować
swój własny talent.
Tak by stał się jedyny,
oraz niepowtarzalny...

Każdy ma talent, lecz trzeba go poszukać...
Ja wiem, że mam talent.
Może nie jest jakoś nadzwyczajnie rozwinięty, jednak jest mój i nikogo więcej...
Staram się go pielęgnować jak mogę, pisząc wiersze, dzieląc się nim.
Więc dziękuję, że czytacie moje wiersze...

Do przeczytania:
Werka

sobota, 20 października 2012

Trochę mnie nie było...

Witajcie!

Przepraszam za nieobecność, ale niestety nie miałam czasu...
Ale, jednak znalazłam chwilkę, dla moich czytelników ;D

Czy wy także macie tak, że ważniejsze jest dla was szczęście innych osób?
Nie ważne czy przyjaciół, wrogów, czy znajomych lub nieznajomych...
Ja niestety tak mam...
Większosć powie, że to zaleta, że nie jestem egoistką...
Jednakże, dla mnie jest to przekleństwo...
Na zawsze pozostanę samotna...

"Samotna w Ciemoności"
Samotna w ciemności.

Siedzi w kącie,
przynajmniej tak jej się wydaje...
Ponieważ Ciemność ją otacza.
Lecz tak naprawdę, 
siedzi sama na środku.
Cicho łka,
wstrząśnięta twoim postępowaniem...
Pragniesz do niej podejść,
przeprosić za krzywdy,
po prostu przytulić.

Lecz Ciemnośc cię odpycha.
Nie zdajesz sobie sprawy z tego,
że to ty pchnąłeś ją w Ciemność.
Wołasz ją, 
a ona gwałtownie pokazuje ci
środkowy palec.
Poddajesz się i odchodzisz,
pozostawiając ją na zawsze

Samotną w Ciemności...


Ten wiersz wymagał ode mnie wielu emocji i przeżyć tłumionych w sobie...

W końcu wybuchnęłam i wylałam wszystko na kartkę w postaci owego wiersza...
Nie chcę was prosić, ani zmuszać, ale napiszcie czasem jakiś komentarz do moich wierszy...
Np: Jak wam się podobają, czy mam dalej pisać, a może że mam zdjąć lub dalej prowadzić bloga?
To dla was go prowadzę, choć wiem, że mało kto wchodzi...

Do przeczytania:
Werka

środa, 10 października 2012

Krótka przerwa...

Witam wszystkich!

Miałam krótką nieobecność, ale udało mi się wejść. ;)
Nawet nie zauważyłam jak minął wrzesień, a tu już połowa pażdziernika...
Czasem się wydaje że czas, nieubłagalnie ucieka...

"Nieubłagalny czas"
Czas ucieka,

nie patrząc na ból ludzi.
Każdy się rodzi i umiera,
lecz czas wciąż ucieka.
Miną dni, tygodnie, lata,
nim zauważymy,
jak cenny jest czas.
Czas, który niebłagalnie ucieka.
Każda godzina, minuta, sekunda,
jest cenna jak złoto.
Lecz czas wciąż ucieka,
jakby się bał, że gdy stanie,
zniszczy jakąś cenną rzecz.
I choćbyś przeklinał na diabła,
lub przysięgał na Boga.
On ciągle ucieka,
W końcu słychać tylko
spokojne tykanie zegara:

"Tik. Tak. Tik. Tak..."

Więc nie traćmy czasu na żal z powodu nieudanej miłości, złej oceny w szkole czy po prostu użalanie się nad sobą.
Czas jest zbyt cenny by tracić go na błahostkach*.

*Błahostka - sprawa o małej wadze.

Do przeczytania:
Werka

niedziela, 7 października 2012

Od czegoś trzeba zacząć ...

Cześć!

Mam teraz taki smutniejszy okres w życiu, nie ważne dlaczego... Zresztą co ja będę pisała o sobie, jak tu mają być wiersze.
Wiersze, które same przemówią za moje uczucia...

"Fałszywe twarze"
Każdy z nas posiada maskę,

którą wkłada na odpowiednie chwile.
Jedynym uczuciem, które może 
zedrzeć maskę z twarzy człowieka,
jest miłość.
Gdy ulegnie się jej czarowi,
wszystko staje się proste.
Lecz wokoło wciąż pozostają
te fałszywe twarze, 
które krytycznym okiem patrzą na bliźnich.
I choćbyś nie wiem jak się starał
i tak nie zedrzesz przymocowanej,
jakby cementem,
maski od ludzkiej twarzy.
Człowiek wciąż hamuje 
i maskuje swe uczucia.
Wciąż pod maską codzienności.
Wciąż pod maską obojętności...

To tyle... 

Do przeczytania:
Werka

sobota, 6 października 2012

Początki bywają trudne... - "Inny świat"

Witam!

Będę tu publikowała wiersze mojego autorstwa.
Pierwsze wiersze zaczęłam pisać w2012r. Nie pamiętam dnia, lecz wiem iż miało to miejsce w miesiącu zwanym rajem.

Oto mój pierwszy utwór:
"Inny świat"
Wyciągam do ciebie ręce,

ponieważ wiem, że mnie ochronisz,
przed szarą rzeczywistością,
która wyciąga do mnie ogromne łapska,
próbując mnie zaciągnąc w wir codzienności.
Lecz ja uciekam broniąc się ze wszystkich sił.
Uciekam wprost do ciebie
z nadzieją, że poczuję twą woń,
zobaczę czarne jak bezksiężycowa noc
litery składające się w słowa.
Ulegam twemu czarowi,
zatapiając się w twoim świecie,
który jest wprost idealny,
Aż za bardzo...
Wtedy budzę się z pięknego snu,
z tobą u boku nie boję się stawiać
oporu rzeczywistości.

I co sądzicie? Wiem, że nie jest jakiś mega, ale w końcu czego się spodziewać po młodej pisarce? ;D


No to ja kończę.
Do przeczytania ;D
Werka