niedziela, 7 października 2012

Od czegoś trzeba zacząć ...

Cześć!

Mam teraz taki smutniejszy okres w życiu, nie ważne dlaczego... Zresztą co ja będę pisała o sobie, jak tu mają być wiersze.
Wiersze, które same przemówią za moje uczucia...

"Fałszywe twarze"
Każdy z nas posiada maskę,

którą wkłada na odpowiednie chwile.
Jedynym uczuciem, które może 
zedrzeć maskę z twarzy człowieka,
jest miłość.
Gdy ulegnie się jej czarowi,
wszystko staje się proste.
Lecz wokoło wciąż pozostają
te fałszywe twarze, 
które krytycznym okiem patrzą na bliźnich.
I choćbyś nie wiem jak się starał
i tak nie zedrzesz przymocowanej,
jakby cementem,
maski od ludzkiej twarzy.
Człowiek wciąż hamuje 
i maskuje swe uczucia.
Wciąż pod maską codzienności.
Wciąż pod maską obojętności...

To tyle... 

Do przeczytania:
Werka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz