Witajcie !
Czasem, człowiek pragnie o czymś bardzo zapomnieć...Lecz są melodie, które nam o tym przypominają...
Mieliście kiedyś pozytywkę...?
"Melodia z pozytywki"
Mała pozytywka
po raz kolejny gra,
zapętloną melodię przeszłości.
Cichy dźwięk odbija się echem
w pustym pomieszczeniu,
rozdzierając ciszę.
Nikt nie słyszy pięknej muzyki.
Lecz ona nie cichnie.
Wciąż gra,
przypominając rzeczy, miejsca...
Oraz ludzi.
Przeszłość, o której zapomnieliśmy.
Pozytywka bez skutku,
próbuje nam przypomnieć.
Jednakże my nie chcemy
pamiętać.
Pamiętać rzeczy, miejsc.
Lub ludzi.
Lecz melodia z pozytywki nigdy,
przenigdy nie ucichnie...
Ja mam kilkoro ludzi, o których chcę zapomnieć, lecz niestety moja własna pozytywka, wciąż mi o nich przypomina...
Lecz nie możemy zwracać na nią uwagi i twardo przeć do przodu.
Twardo przeć w przyszłość.
Nie zwracając uwagi na przeszłość...
Pomimo, że ja sama popełniam ten błąd i zwracam uwagę na przeszłość...
Wam życzę, byście nie musieli odczuwać tego bólu...
Bólu przeszłości, który odbija pozytywka...
Do przeczytania:
Werka
Wzruszające ..
OdpowiedzUsuń