sobota, 17 listopada 2012

Cicho gra muzyka...

Witajcie !

Czasem, człowiek pragnie o czymś bardzo zapomnieć...
Lecz są melodie, które nam o tym przypominają...


Mieliście kiedyś pozytywkę...?


"Melodia z pozytywki"
Mała pozytywka

po raz kolejny gra,
zapętloną melodię przeszłości.
Cichy dźwięk odbija się echem
w pustym pomieszczeniu,

rozdzierając ciszę.
Nikt nie słyszy pięknej muzyki.
Lecz ona nie cichnie.
Wciąż gra,
przypominając rzeczy, miejsca...
Oraz ludzi.
Przeszłość, o której zapomnieliśmy.
Pozytywka bez skutku,
próbuje nam przypomnieć.
Jednakże my nie chcemy
pamiętać.
Pamiętać rzeczy, miejsc.
Lub ludzi.
Lecz melodia z pozytywki nigdy,
przenigdy nie ucichnie...


Ja mam kilkoro ludzi, o których chcę zapomnieć, lecz niestety moja własna pozytywka, wciąż mi o nich przypomina...

Lecz nie możemy zwracać na nią uwagi i twardo przeć do przodu.
Twardo przeć w przyszłość.
Nie zwracając uwagi na przeszłość...

Pomimo, że ja sama popełniam ten błąd i zwracam uwagę na przeszłość...
Wam życzę, byście nie musieli odczuwać tego bólu...
Bólu przeszłości, który odbija pozytywka...


Do przeczytania:
Werka

1 komentarz: