Witajcie!
Jakoś tak mnie wzięło na listy...Dlatego...
"List do ciebie"
Piszę do ciebiekolejny list.
Lecz nie oczekuję odpowiedzi.
Bo w końcu,
dlaczego ktoś taki jak ty,
miałby zainteresować się
tak mizerną i nic nieznaczącą
istotą we wszechświecie?
A jednak odpisałeś.
I dwóch zdań,
kazałeś nauczyć mi się na pamięć.
"Życie jest jak bańka mydlana,
w każdej chwili może pęknąć.
Więc ciesz się z każdej chwili
i korzystaj z życia, które
w każdym momencie może się
skończyć."
Jak poprosiłeś, tak też zrobiłam.
I wiele mnie to nauczyło.
I choć stawiasz mi za zadanie,
radość pomimo smutku.
Uśmiech pomimo łez.
Wykonuję je,
ponieważ nawet nie zdajesz sobie sprawy
z tego jak ważny dla mnie jesteś.
Do kogo kieruję ten wiersz?
Pewnie i tak go nie czyta.
Bo nie może.
Bo jest prawdopodobieństwo, że nie istnieje.
Jednak, ja w niego wierzę...
Pomimo, że tego nie okazuję.
Bo jak sam mi napisał.
"Wiara nie polega na okazywaniu tego światu.
Tylko na własnej świadomości z niej."
Do przeczytania :
Werka
O co chodzi z tym 'do przeczytania'? :D
OdpowiedzUsuńPonieważ, raczej nie do zobaczenia, ponieważ to nie vlog. Nie do usłyszenia, ponieważ to nie audiolog.
UsuńWięc do przeczytania, ponieważ ja piszę, a wy nie musicie, jednak czytacie.
Pozdrawiam :)
Bardzo mi sie podoba ale napisz ten wierszyk o helence co mi go przez telefon dyktowałas <3333
OdpowiedzUsuńNiestety ja go nie pamiętam, bo go na szybko wymyślałam ;_;
UsuńWera wera wera ...
OdpowiedzUsuń